| paillasseblog - archiwum: |
|
strona główna |
Patrzysz na świat i co widzisz ??? Ja widzę szarość, udrękę, nieład i chaos. Na ulicy mijam ludzi niczym zmora, nie pasująca do reszty kolorowego świata. Patrzysz na dzieci kąpiące się w jeziorze – widzisz zabawę, radość, harmonie. Ja widzę – mrok, bezbarwnych ludzi, którzy nie wiedzą nawet po co tu są. Promień nadziei oświetla moją twarz, lecz czy wystarczający jest to promień ??? Jeden mały promyczek, pośród tylu szarych wspomnień, tylu mrocznych myśli, tylu cierpienia. Sam nie wiem kim jestem, co tutaj robię, w jakim celu powstałem. Wychodzę z założenia, że każdy z nas, jest na tym świece dla jakiegoś celu. Ja tego celu nie widzę, nie potrafię go dostrzec, promień jest zbyt blady, i blednie coraz bardziej. Kto kiedyś mi powie, że coś dla niego znaczę ? Jest jedna osoba. Jej zieleń w oczach i fale we włosach, gładkie ręce i ciepło bijące z jej piersi. Ona zawsze mnie wspomoże, doradzi, pocieszy, przytuli. Gubię się w swoim umyśle, nie wiem co mam ze sobą zrobić. Może śmierć byłaby najlepszym rozwiązaniem, lecz to pociągnie z sobą inne gorsze skutki dotyczące rodziny, bliskich, przyjaciół. Staram się o zmienię, lecz nic z tego nie wychodzi. Kreuje coraz to nowsze wizerunki i nic się nie dzieje. (Cień biega po pokoju) Ktoś powiedział mi kiedyś, żebym nie starał się zmieniać, bo mogę utrącić to co do tej pory tak ciężko zdobyłem, a nowości mogą nigdy nie nadejść... BY ELLESAR 2005-03-26 00:17:02 skomentuj (5) |